|
spotkałem dzisiaj w mieście mojego kumpla ze szkolnej ławy. Siedliśmy na kawce i w trakcie rozmowy wyszło, że jego firma jest jednym z podwykonawców na stadionie Wisły. To, co chłopak opowiadał, to przekroczyło wszelkie moje pojęcie. Takich wałów, takiego zamieniania lepszych jakościowo materiałów na gorsze, takiej fuszery, to świat nie widział. Telebimy, elewacja i asfalt zamiast płyt to dopiero wierzchołek góry lodowej.
Musicie zrozumieć, że nie podam żadnych szczegółów, przede wszystkim dla dobra jego firmy, ale jakby tam teraz wjechało CBŚ, to mielibyśmy większą aferę niż ta, o której dzisiaj pisały media o budowie autostrady A 1...
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński
"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
|