|
Hej FraMat. Skoro twierdzisz że przy budowie stadionu przypadki "podkręcania" kosztorysów nie mają miejsca proponuję ci następujący eksperyment: Jednym z bardziej znanych w Polsce producentów kontenerów budowlanych jest firma Hepamos. Od początku prowadzi ją małżeństwo: mgr inż. Henryk Wiśniowski i mgr inż. Anna Wiśniowska, bardzo porządni, uczciwi i kulturalni ludzie, cieszący sie w branży budowlanej nieposzlakowaną opinią. Miałem przyjemność mieć z nimi kontakty zawodowe kilkanaście lat temu, podczas których pan Henryk przedstawiał niezwykle śmiałe i rozległe wizje wykorzystania objektów kontenerowych w budownictwie. Mam więc do ciebie prośbę byś przeliczył te kontenery i zadzwonił do firmy Hepamos i spytał o wycene wyprodukowania i transportu tylu kontenerów ile stoi między sektorem E i Błoniami. Ja podczas jazdy na rolkach zawsze zapominałem je przeliczyć bo na alejce asfaltowej stały ostatnio jakieś sanitariaty i stoiska handlowe przeznaczone dla ogromnej ilości harcerzy biwakujących na Błoniach i trzeba było przejeżdzać po pasie ulicy 3 Maja w którym są duże koleiny. I trzeba uważać by sie nie wywrócić, hehe.
|