ManiekTS napisał(a):

|
Znając szczęście kuchenek, natrafia na słabe drużyny, ale oni sa tak prymitywni, ze nawet z tymi slabymi soie rady nie dadzą.
|
Kolejny, za przeproszeniem napinacz, którego chyba jaja swędzą z zazdrości. Nie żeby mnie jakoś serce bolało o to, co piszesz o Amice, bo generalnie mam w dupie, czy awansują, czy nie, ale odrobina szacunku wobec nich nie zaszkodzi, zwłaszcza po naszych wspaniałych występach przeciwko rewelacji ligi azerskiej, która została zmieszana z gównem przez Dortmund. Nie wiem jak nazwiesz ten rodzaj "prymitywizmu".