SpoXsteR napisał(a):

|
bo gdybys czytal co pisze to bys zrozumial... "takie mecze sie zdarzaja".. a akurat trafili na Dnipro ktore ma spory kryzys i sa bez formy, my tez walczylismy jak rowny z rownym nie tak dawno z Tottenhamem... ktore teraz zajmuje czolowe lokaty w Anglii.. i jak to madralo wytlumaczysz? zrozum ze mecz meczowi nierowny , dlatego na 10 meczow Dnipro 7 wygraloby bez wiekszego wysilku, gdyby przed Amika stanal Dnipro.. a nie kilkunastu pilkarzy przezywajacych krzyzys na ktorych ciazy presja od paru tygodni
|
Ja nie wiem co Ty chłopie za brednie uskuteczniasz. Dniopro jest wiceliderem ligi po 7 kolejkach. Ostatnio potrafilo zremisować z Dynamem na wyjeździe. W meczu z Lechem nie strzelili nawet gola, a Ty piszesz, że normalnie to by ich roznieśli. Idź już lepiej spać i przyjmij do wiadomości to, że Dniopro w dwumeczu nie pokazało nic, a w lidze o dziwo są wiceliderem i tyle.