|
chyba komus koncza sie baterie - przygotowanie fizyczne polskich druzyn jest na zenujacym poziomie
majac w pamieci slupek i poprzeczka w koncowce na Ukrainie pewnie dostana bramke w 90 minucie,
a potem w dogrywce beda sie słaniać na nogach (cos jak Iraklis-Wisla czy Sampdoria-Werder) i skończy się 0:2
Ostatnio edytowane przez dynek.pl : 26.08.2010 o godz. 20:52.
|