FraMat napisał(a):

|
(...) no chyba, że chodzi o dostawienie nogi pół metra przed bramką. Ale do tego nie trzeba Napastnika. Kołek wystarczy.
|
Niedoceniasz nieumiejętności naszych kopaczy. Przypomnij sobie jak Boguski wiosną z pięciu metrów na pustą przewracał się o własne nogi.
Ja zgadzam się z opinią, że napastnik jest niezbędny. Nawet będąc w najwyższej formie, regularnie bramki strzelać potrafi tylko Brożek. Rios to koleś biegajacy w okolicach koła środkowego, Boguski to już parapiłkarz, Małecki to też nie klasyczny środkowy napastnik, a Żuraw od paru lat gra cofniętego i zajmuje się bardziej rozgrywaniem niż strzelaniem.