wisl@k_TS napisał(a):

Pomnik tak, ale nie przed Pałacem Prezydenckim (przecież tylko kilka osób ze zmarłych było związanych z tym miejscem). Idąc tym tokiem pomnik trzeba postawić przed Sejmem, przed Sztabem Generalnym WP itd.
Kto to jest rudy uzurpator?
Już cztery miesiące, słyszysz siebie? Śledztwa w sprawach katastrof lotniczych trwają czasem latami. Chyba każdemu zależy żeby sprawa została dokładnie zbadana.
Nie pomnik a mogiłę. A cmentarz Orląt Lwowskich we Lwowie to respektujesz? Z jednym mogę się zgodzić - termin zupełnie nietrafiony.
|
Nie pod pałacem? A dlaczego nie? Dlaczego ludzie przez tydzień stali w kolejce pod pałacem a nie gdzie indziej? Dlaczego na krzyżu jest tabliczka mówiąca o pomniku w tym miejscu? Napisana przez harcerzy. Jarek im kazał? PiS ich zmusił? Nie to po prostu najlepsze rozwiązanie bo pomnik tam dla wszystkich będzie symbolem ogólnonarodowym i nie potrzebny będzie kolejny pod sejmem, przed sztabem generalnym itd.
Ten który w moim imieniu ściskał premiera kraju, który tak wzorowo przygotował lotnisko na wizytę naszej delegacji.
Co przez te cztery miesiące wiemy więcej? Mamy czarne skrzynki? Mamy książkę serwisową samolotu. Skoro Twoim zdaniem każdemu zależy to dlaczego nie prowadzimy wspólnego śledztwa? Dlaczego nawet nikt o takie nie wnioskował? Dlaczego stenogramy już trzy razy uzupełniali? Dlaczego nie ma protokołów sekcji? Pytań jest wiele a odpowiedzi nie widać. Na tej podstawie wnioskujesz ze każdemu zależy
Acha nie pomnik tylko mogiła, to dlaczego nie na cmentarzu? Paradoks, w Ossowie mogiła w szczerym polu, w Warszawie pomnik na cmentarzu. Myslisz ze termin był przypadkowy?

) Że tak sie akurat złożyło? Ja uwazam że odpowiada za to namiestnik sowiecki. Bo jak nie to kto? Kto sobie wymyslił taki termin i kto go zaakceptował?