Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9842
Stary 26.08.2010, 14:53
Naprawdę uważasz, że to co się dzieje obecnie na Krakowskim Przedmieściu ma coś wspólnego z pamięcią o ofiarach katastrofy z 10 kwietnia, religią, czy symboliką krzyża w kraju, który jeszcze jakiś czas temu było przedstawiane jako wzór państwa chrześcijańskiego?

Jako katolikowi, jest mi wstyd, że musiałem doczekać takich czasów, gdzie ludzie tej samej wiary co ja dają pożywkę dla mediów laickich, lewackich, centrowych, a także nawet dla niektórych prawicowych, które wymyśliły sobie, że ta cała szopka jest przyczynkiem do upadku Kościoła w Polsce. Druga strona to skrzętnie wykorzystuje, czy to rządzący nagłaśniając całą sprawę w debacie publicznej dzięki czemu inne kwestie z VAT-em, akcyzą i funduszem demograficznym włącznie zostają zamiatane pod dywan, czy to również serwisy internetowe wmawiając ludziom jedynie słuszną rację.

Dobrze, że nie musiałem sobie zawracać głowy śledzeniem tych ostatnich ekscesów w kraju, bo przynajmniej teraz wiem, że nigdzie poza naszym krajem nikogo to nie ekscytuje. Ich obchodzi tylko to, że dzięki osłabnięciu siły Kościoła pójdziemy w stronę laicyzującej się Hiszpanii i Portugalii, czy ateistycznych Czech i Francji.

Śmieszy mnie twierdzenie, że nikt nie chce stawiać pomników ofiar katastrofy Smoleńskiej, bo już nawet na Węgrzech stoi pierwszy takowy pomnik, więc w Polsce powstaną jeszcze dziesiątki czy nawet setki nowych. Wystarczy trochę chęci, trójstronnego porozumienia PO, z władzami Warszawy i z PiS-em, a nie z jakimiś dziwakami spod krzyża, czy z facebookową zidiociałą młodzieżą. Chyba łatwo się domyślić, że dysydentami po stronie obrońców krzyża jest PiS i stowarzyszenie rodzin Smoleńsk 2010. Jeszcze będzie przesyt tymi pomnikami, tak jak jest z figurami Jana Pawła II, gdzie każdy chce mieć swojego JP2.

Co do sprawy tzw. pomnika ofiar sowieckich, którą znam tylko z przekazów samorządowców to w sumie burmistrz Mikulski i radni wyszli obronną ręką i tegoroczna rocznica odbyła się bez większych przeszkód. Pierwszy raz od kilku lat bibka mnie ominęła, więc nie musiałem się obściskiwać z Zawiszami, czy Jurkami.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 26.08.2010 o godz. 14:59.