|
Klasowy, rosły napastnik jest w tej chwili najpilniejszą naszą potrzebą. Brożkowi mógłbym wybaczyć nieskuteczność, gdyby chociaż starał się walczyć i pokazywać na pozycjach. Będąc wysuniętym napastnikiem powinien grać na linii z obrońcami i wymuszać od środkowych pomocników prostopadłe podania. Nie wiem dlaczego Brożek biega tak jakby miał spętane nogi, a do tego nie dość, że jest mało dynamiczny, to jeszcze prezentuje taktyczne dno. Nie wiem, czy taka postawa to skutek słabego zdrowia czy też olewactwa. Pewne jest tylko, to że Wisła potrzebuje skutecznego napastnika, który jest w stanie przynajmniej jako tako powalczyć w powietrzu. Na chwilę obecną takiego nie posiadamy.
|