Nie jestem jakimś fanatyznym zwolennikiem zadnej partii, ale po przeczytaniu wypowiedzi Drozda muszę napisać to i owo:
- nazywając któregoś polityka uzurpatorem albo sowieckim namiestnikiem, obrażasz nie tylko jego, ale też jego wyborców; kontynuując twój tok myślenia - pewnie wszyscy wyborcy PO są sowieckimi agentami, a jedynie wyborcy PIS-u są jedynymi prawdziwymi patriotami
- pomnik upamietniający ofiary katastrofy juz powstaje na Powązkach - to IMO dużo lepsze miejsce niz plac przed pałacem
http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosc...listopada.html
- krzyż pod pałacem został postawiony bez pozwolenia; może obstawimy twój dom krzyżami
Poza tym - skoro nazywasz kogoś uzurpatorem czy namiestnikiem, to jak określić Kaczyńskiego

IMO Jarek od przegranych wyborów zachowuje sie jak małe dziecko, które nie dostało wymarzonej zabawki i postanowiło pokazać wszystkim, jakie potrafi być niedobre (patrząc na całe to jego pajacowanie ze składaniem co chwilę wieńców pod krzyżem, albo wypowiedzi o tym, że Komorowski został prezydentem przez przypadek).