Jeśli będziemy grać 433 to Kirm powinien pójść do drugiej linii tak jak to było w jego porzednim klubie. A Paljić imponujacy wykończeniem i strzałem może grać w pierwszej linii z Małeckim i Riosem.
Uważam, że byłoby to fajne urozmaicenie i może zacząłby Słoweniec grać na miarę oczekiwań.
Chyba też mógłby parę meczy zamiast Małeckiego powrzucać piłkę z rożnych i wolnych. Ma lepiej ułożoną nogę, jego dośrodkowania są ostrzejsze.
Cytat:
W NK Domżale występował głównie w środku pola. Slavisa Stojanović, obecnie asystent Srecko Kataneca w reprezentacji Zjednoczonych Emiratów Arabskich, mówi: – Graliśmy na trzech pomocników i Andraż występował w środku. Jest bardzo trudny do upilnowania dla bezpośredniego rywala, bo jest właściwie non stop w ruchu. Wystarczy, że uwolni się na chwile i wtedy jest bardzo niebezpieczny, ma świetne uderzenie z dystansu. Jeśli jego zespół gra na dwóch środkowych pomocników najlepiej spisuje się jako ten bardziej defensywny, na pewno nie jako rozgrywający. Oczywiście na skrzydle czy boku pomocy też jest przydatny, ale czasem mam wrażenie, że boi się dryblingu, chociaż nie jest w tym zły. Na boku nie wykorzystuje w pełni swoich możliwości. Dwa sezony temu strzelił dla Domzale 9 goli. W poprzednim sezonie nieco stracił skuteczność, bo trafił „tylko” 7 razy, ale w ramach rekompensaty dorzucił 17 asyst.
Stojanović mówi: – Myślę, że może was zaskoczyć swoimi strzałami z dystansu. Jest bardzo sprytny. Strzela podobnie do Alessandro Del Piero, tyle że w przeciwieństwie do Włocha, zazwyczaj w długi róg bramkarza. Golkiperzy w lidze Słowenii przyzwyczaili się do tego, dlatego od czasu do czasu zaskakiwał wyjątkowo nieprzyjemnym uderzeniem pod murem.
|