Lysy napisał(a):

Czy wy w ogóle oglądacie mecze Wiłsy, znacie aktualny stan kadrowy? bo śmiem wątpić!
Jakiego napastnika się pytam? Napastników mamy aż za wielu:
Paweł Brożek, Partyk Małecki, Maciej Żurawski, Andrés Ríos, Rafał Boguski
Więc o co te lamenty?
Nawet jakbyśmy mieli w składzie Klose czy Ville to bramek nie będziemy strzelać bez klasowych skrzydłowych! Na skrzydłach aktualnie mamy największe problemy, nie mamy zawodnika będącego w stanie wygrać pojedynku 1:1 i celnie dośrodkować. Chyba , że liczycie , że SUPER NAPASTNIK będzie wracał się do obrony i sam przechodził całe boisko niczym Messi ?
|
taki Chinyama, dostaje podaje w swoim kierunku, i on tylko w wiadomy sobie sposob przyjmuje i wystawia piłke na strzał. Strzelając ledwo w nią trafia ale...
Chłop niebezpieczny, przepychający się, walczący i przede ewszystkim piłka go szuka.
Kużwa, ile dałbym by mieć w ataku takiego Chinyamę, a nie tych leni.
Riosa kupiliśmy a po 2 meczach chłopak ustawiany jako cofnięty.
Nie mamy typowego napastnika, który wloży noge gdzie trzeba, który wygra głowkę.
Maciek jest za stary, nie ma wigoru siły motoryki co kiedys, on może grać profesora na środku pola, bez zadań defensywnych.
Paweł Brożek to napastnikiem był 2 lata temu ,i to dobrym. Od kiedy powiedział "koledzy mi mówią że umiejętnościami jestem poza ligę polską" to sie zamknął w sobie i stał innym sfochowanym książe na boisku.
Mały ? Czy mały wogole był napastnikiem? Jeśli tak, to jego strzały są prze fatalne.
Boguski to nie potrafi kopać piłki więc napastnikiem być nie może.
Wczoraj Jeleń pokazał jak gra napastnik.
p.s. Nawet taki Radovanovic, łubuDudu czy ktokolwiek nie wyglądający jakby miał buty ze smoły.Chociaż najbarzdiej chciałbym Craiga Bellamyego, taką wsze walczącą o każdą pilke w ataku nigdy nie odkładająca nogi...