ToTylkoJa napisał(a):

Jak ktoś oglądał 'Ranczo- Wilkowyje'(wersję filmową, nie serialową) to wójt bał się kontroli ze strony RIO(Regionalna Izba Obrachunkowa) i sam mówił, że wolałby wizytę NIKu. To tylko film, ale jest on w sumie oparty o rzeczywiste życie.
|
Ten film ma bardzo dużo wspólnego z rzeczywistością... Ale NIK jest bardziej medialny, cóż z tego że mało może?
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.