|
oni ogólnie już nad niczym nie panują - raz jest jeden telebim, raz dwa. Raz jest w zakresie robót, raz nie (tak jak murawa, którą nam dali z łaski). Raz okazuje się, że projekt zieleni i otoczenia został zlecony, raz że go w ogóle nie ma. Szkoda tylko, 7 kotów że nie udało się nagrać podsłuchanej rozmowy.
Pozostaje mieć nadzieję, że jak NIK się weźmie za odpowiedzialnych za ten stan urzędników to znajdzie się ktoś kto im wszystko, zawsze wyśpiewa.
|