7 kotów napisał(a):

Hmm.... Wydaje mi sie, ze Maaskant moze miec duze problemy z lojalnoscia. Stalosc w uczuciach to nie jest jego mocna strona.
Obysmy sie bolesnie o tym nie przekonali. Sukces czy porazka w pracy u nas, nie wplynie znaczaco na kariere Maaskanta.
Moze Valckx jest jakims bezpiecznikiem. Nie wiem. Obawiam sie jednak przykrej niespodzianki.
|
chyba nie ma sie o co martwic na zapas że nam go ktoś podbierze..Myśle że w Holandii co roku po0jawia sie 2-3 nowych obiecujących trenerów młodego pokolenia.Pozatym niech Maaskant najpierw osiągnie jakiś wymierny sukces w pucharach z Wisłą (np. udane występy w fazie grupowej ligi europejskiej) a o to naprawde nie będzie mu łatwo z obecnym materiałem.