http://www.youtube.com/watch?v=CJXzpakqkG8
Pojawiły się angielskie subtitle.
Generalnie cała trójka narzeka na sposób w jaki Maaskant pożegnał się z Bredą. Przekonują go, że stracił swoją reputacje przez to, że opuscił "tonacy okręt".
Najgorszy jest ten z czarnymi loczkami, bo w pewnym momencie (ok 7 minuty) zaczyna się nabijac z polskiej ligi. Pyta się naszego trenera czy kiedykolwiek oglądał naszą ligę, bo on i tu cytat "never gave a rat ass about polish league". Na opowiedź Maaskanta, że Polska i Kraków to piękne miejsca i ze byc moze spotkaja sie w CL nasz spedalony chlopiec z loczkami wybucha smiechem. Nie jestem jakos przewrazliwiony na takie zachowania, ale mimo wszystko zrobilo mi sie dosc nieprzyjemnie.
Mam wrazenie, że po takiej rozmowie może się zachować w dwojaki sposob. Albo rzeczywiscie uzna, że jest tutaj na wygnaniu i oleje sprawe, albo zawezmie się i udowodni swoim holenderskim kolegom jak bardzo się mylili.