1q2 napisał(a):

Jak za Ćwielonga wzieliśmy kilkaset tyś zł to i na Łobo znalazł by się jeleń z podobną sumą.Problem z kontraktem jedynie bo nikt mu tyle nie da ale nie pozostaje nic tylko szantaż - albo odchodzisz albo do grudnia 2012 grzejesz ławę w ME.Mam nadzieje że dla tego wielkiego gwiazdora nie zrobiono wyjątku i w jakimś tam stopniu ma kontrakt motywacyjny.Ława w ME przynajmniej zminimalizuje straty.
Wisła musi się nauczyć pozbywać się zawodników(nawet za grosze)którzy nic nie rokują i to nie ma znaczenia że zapłaciła za takiego kilkaset tyś euro.
Przy 5 latach Łobo w Wiśle, 400 tyś za sam transfer to drobne.
|
A mi się wydawało że Łobodziński z Iwańskim w Zagłębiu to były gwiazdy tej marnej ligi i czasami im się udawało przeciw Wiśle lub Legii bardzo dobrze zagrć. I to w dodatku w czasach gdy te zespoły potrafiły coś ugrać w europejskich pucharach.
No ale pewnie w Lubinie to im wszystkie te mecze kupili.
Tutaj coś się złego dzieje z zawodnikami. Zamiast iść do przodu to wiekszosc się cofa.