|
Pisalem juz kilka razy ze profesjonalny zawodnik musi znac minimum jezyk angielski, jezeli owego niezna to ma dwa razy trudniej. Jezeli chodzi o Maleckiego to ja go lubie (jego gre) ale jak ma czlowiek problem ze soba swoja psychika to juz jego problem. W klubie powinni sie zainteresowac odeslac go do psychologa aby znalesc problem i ukierunkowac to na gre. Jak po takim zabiegu nadal bedzie brak reakcji to niestety bedzie trzeba zrobic terapie wstrzasowa, przesunac do ME a w dalszej perspektywie wydalic z klubu lub poprostu dac na liste transferowa.
|