sevenheaven napisał(a):

przestańcie niektórzy bredzić o wywalaniu pieniędzy w błoto na gwiazdy ..
po :
1. Na tym się nie straci, a zarobi parę milionów, nawet nie wiecie jakie zainteresowanie jest takimi koncertami i jakie ceny biletów ..
2. Stadion jest wydany za publiczne pieniądze i niestety musi slużyć również tego typu imrezą
3. Dla majchra jest to olbrzymia promocja, jaki to on " piękny " stadion wybudował, bo dla zwykłego laika zrobi duże wrazenie ..
|
1.Gówno mnie interesuje jakie jest zainteresowanie.To jest stadion piłkarski, któremu obcięto niemal wszystko.Skoro nie ma kasy na elewacje telebimy granit (na cracoviii sa srodki) to tym bardziej nie powinno być na koncert za 3-4 mln..Tą kase powinno sie przeznaczyć na dokonczenie inwestycjii w tym telebimy, na które teraz niby brakuje pieniędzy.Gdyby zarobiła Wisła kasę z koncertu, to jeszcze mógł bym to jakoś przełknąć.Ale tak nie będzie
2.Stadion jest zbudowany za ogrmnie pieniądze, ale nie z winy Wisły, tylko zjebanego projektu, ZIKITU oraz Majchrowskiego, który jako osoba odpowiedzialna za to wszystko nie potrafił dopilnować inwestycji.Skoro nie potrafii, niech tego nie robi.Dlaczego teraz Wisła i my mamy za to odpowiadać.Są telebimy w projekcie to je robić ....a nie ściągać cyrkowców.Gówno z tego będziemy mieć.Jak się buduję dom, to na budowę trzeba niestety jeździć, bo cię okradną.Tacy ludzie.
3Dlatego ze względu na dobro Krakowa i ich mieszkańców najlepiej będzie by ten koncert się nie odbył.
I coś od siebie.Wy przeceniacie tą autopromocję dzięki kocertowi.Ludzie i tak przyjdą na nasz obiekt, bo po pierwsze będzie reprezentacja, po drugie już wcześniej na naszym stadionie na hitowych meczach było 21 tys po trzecie, nowy stadion tak czy siak przyciąa nowych widzów, po czwarte, tworzy się nowa drużyna, jest nowy trener, będą transfery i PRZEDE WSZYSTKIM w zimię będzie zakrojona na dużą skalę kampania marketingowa.
Ten cyrk, który chce Majchrowski zorganizować to tylko pretekst.To ma zatuszować obraz budowy tego stadionu.Nie po to Radny Olszówka wypruwa z siebie żyły, by teraz "malować trawę na zielono"