Wyświetl pojedynczy post
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#782
Stary 24.08.2010, 14:29
SpoXsteR napisał(a):Wyświetl post
a musi? POKAZ MI TAKI ZAPIS, ktory mowi ze pilkarz musi znac jezyki obce?
powtarzam, zna ? fajnie.. nie zna? tragedii nie ma, nie kazdy musi znac.. zacznie sie go uczyc? super.. nie zacznie? tragedii nie ma.. w razie czego tylko on na tym traci, bo jak sami piszecie "kariery nie zrobi, zadnego awansu itp" wiec jak sobie poscieli tak sie wyspi, kropka
Niestety ani Twój krzyk ani kropki nie zmienią tego że jest to tragedia a już zupełna abstrakcją jest że by trener(szef) uczył się kaleczyć w tubylczym języku, by grajek(zawodnik) , mógł go zrozumieć.Szczególnie że gość gada płynnie w 3 językach w tym w języku 'międzynarodowym'.

Ok- nie ma przymusu znania języka, natomiast profesjonalny klub(szczególnie w takiej sytuacji jak ta)od razu powinien zorganizować kurs angielskiego dla tych co go nie znają.Obowiązkowy oczywiście - w godzinach ich pracy.

A Masskant to może się poduczyć polskiego ale tylko tekstów w stylu - kim ty ....a jesteś pedale, sam se ....a graj , czy spierdalaj - To powinien znać by wiedzieć kiedy wywalić jednego czy drugiego.
Natomiast uczyć się polskiego by gwiazdki mogły go zrozumieć - oprócz tych argumentów co przytoczyłem to samo w sobie było komiczne - odprawa przedmeczowa a koleś kaleczy coś po polskiemu, a towarzystwo zamiast mobilizacji płacze ze śmiechu
Odpowiedz cytując