SpoXsteR napisał(a):

a musi? POKAZ MI TAKI ZAPIS, ktory mowi ze pilkarz musi znac jezyki obce?
powtarzam, zna ? fajnie.. nie zna? tragedii nie ma, nie kazdy musi znac.. zacznie sie go uczyc? super.. nie zacznie? tragedii nie ma.. w razie czego tylko on na tym traci, bo jak sami piszecie "kariery nie zrobi, zadnego awansu itp" wiec jak sobie poscieli tak sie wyspi, kropka
|
Niestety ani Twój krzyk ani kropki nie zmienią tego że jest to tragedia a już zupełna abstrakcją jest że by trener(szef) uczył się kaleczyć w tubylczym języku, by grajek(zawodnik) , mógł go zrozumieć.Szczególnie że gość gada płynnie w 3 językach w tym w języku 'międzynarodowym'.
Ok- nie ma przymusu znania języka, natomiast profesjonalny klub(szczególnie w takiej sytuacji jak ta)od razu powinien zorganizować kurs angielskiego dla tych co go nie znają.Obowiązkowy oczywiście - w godzinach ich pracy.
A Masskant to może się poduczyć polskiego ale tylko tekstów w stylu - kim ty ....a jesteś pedale, sam se ....a graj , czy spierdalaj - To powinien znać by wiedzieć kiedy wywalić jednego czy drugiego.
Natomiast uczyć się polskiego by gwiazdki mogły go zrozumieć

- oprócz tych argumentów co przytoczyłem to samo w sobie było komiczne - odprawa przedmeczowa a koleś kaleczy coś po polskiemu, a towarzystwo zamiast mobilizacji płacze ze śmiechu
