SpoXsteR napisał(a):

uwierz, ze kazdy kto chodzil do szkoly i mial Angielski zna go perfekcyjnie.. no dobra, chociaz troszke.. tak z 20%, nie fantazjuj..
maxx304 , aha , czyli kazda osoba ktora nie zna Angielskiego: http://www.angielskie.republika.pl/callana.html jest idiota? ..to tak z 3/4 kraju jest idiotami, podziekowal za rozmowe
|
Brawa za dedukcję... Nie stwierdziłem że jak nie zna angielskiego to idiota, tylko stwierdziłem, że skoro napisałeś "to piłkarz, a nie językoznawca", czyli wychodzisz z założenia, że nie musi znać choćby podstaw angielskiego. Stąd moje stwierdzenie - że jak piłkarz, to już może być idiotą? Bo tylko na piłce ma się znać? Mając trenera z zagranicy i połowę kolegów w klubie którzy są obcojęzyczni, przyzwoitością byłoby, żeby potrafił choćby to i owo na boisku krzyknąć i żeby go zrozumieli (oprócz "kur**" oczywiście)
Nie dziękuję za rozmowę. Bez odbioru.
Edit: nie napisałem że JEST idiotą, tylko że MOŻE BYĆ. Subtelna różnica.