Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1977
Stary 24.08.2010, 11:07
witeq napisał(a):Wyświetl post
ale przecież takie odległości były spowodowane wynikiem na boisku, Lech grał padakę dopóki parchaci nie strzelili sobie gola. A w drugiej połowie wychodziło im wszystko, są takie mecze że wpada jak do wora bo rywal się uskrzydli a nam nie idzie.

oczywiście że mają słabą obronę, że para stoperów śmiało walczyła by o tytuł najgorszej linii obrony z parą Bunoza-Kowalski, ale grac do przodu w miarę potrafią. Jak dla mnie głowni kandydaci to Arka, Polonia Bytom, Górnik Zabrze. Parchy to poziom Zagłębia czy Lechii - mogą spaść, ale nie powinni
Gol wpadł w 10.minucie, a już wcześniej Lech miał dwie setki. Więc nie wiem, o czym ty prawisz.

Co do ogólnej gry Cracovii w tym meczu - mieli dwie-trzy ładne akcje, ale to było za mało. Sporo błędów indywidualnych w kryciu - zwłaszcza Sasina, Jarabicy i Polczaka. Generalnie - 3 gole na konto obrońców, jeden samobój, do tego karny sprokurowany przez Cabaja. Defensywa Cracovii w ogóle sobie nie radziła z dość szybko grającym Lechem.
Odpowiedz cytując