|
no tak tylko, że to Diaz przyjechał do Polski grać w piłkę i już ten fakt powinien go zmobilizować do nauki języka.
Wystarczy przypomnieć sobie Ilie Cebanu. Pamiętam swoje zdziwienie kiedy chłopak przed kamerami (chyba Polsatu Sport) płynnie po polsku udzielił wywiadu. Podsumowując albo ktoś jest minimalistą i zadowala go to co ma albo chce od życia czerpać jak najwięcej.
Prasłowiańska grusza chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera
|