MCX napisał(a):

Na samym wejściu Maaskant spodobał się piłkarzom, bo nie każe im się uczyć języka angielskiego (czym od lat bezskutecznie straszeni są w klubie), tylko sam zamierza wziąć korepetycje z polskiego.
Tego kompletnie nie rozumiem. Który piłkarz nie marzy o grze na zachodzie? Założę się, że 99,9% naszej kadry chciałoby wyjechać zagranicę. I co, będą się tam porozumiewać w języku migowym? Po angielsku dogadają się praktycznie wszędzie, więc dlaczego nie uczyć się go już tu, w Polsce?
|
Mi się wydaje, że bracia Brożkowie raczej za granicę się nie wybierają, gdyż po prostu nie chciałoby się im dostosować do profesjonalnych reżymów treningowych. A co do naszego składu, to absolutnie są piłkarze, którzy potrafiliby dostosować się do nowego systemu i grać w nim lepiej niż dotychczas.