kosaTS napisał(a):

|
No tak, ale jak 3 niskich mamy ( Boguś, Mały, Rios ) to za jednego z nich ( Boguś ) albo za Pawła jak nic przydałby się wysoki napastnik - brakuje nam czasem takiego.
|
Ważne żeby miał spryt, instynkt, to wystarczy. Coś jak Franek, Rudnevs, Smolarek czy kiedys Sikora. Wszyscy poniżej 180, a dobre killery, bramki główkami strzelają na porządku dziennym . Nie trzeba mieć szerokie bary, 190 cm wzrostu by sie przepchać z obrońcami. Wystarczy spryt i mozna ich obiec
Nie mówię wysokim kategorycznie "NIE" dla jasności. Chodzi mi po prostu o to, by nie tworzyć mitów, że "rosły napastnik do przepychania z przeciwnikiem i zgrywający piłkę kolegom" jest kimś absolutnie niezbędnym.