|
z jednej strony do dobrze ze siega sie pozachodnich trenerow ale z drugiej zle/ Szczegolnie w kontekscie budowania polskiej kadry na euro. To bardzo smutne ze w 40 milionowym kraju nie potrafi sie szkolic trenerow i pilkarzy tylko zadowala sie sredniakami, ktorzych kreuje sie na gwiazdy. Bo to nie jest tak ze mamy genetycznie zwalona mlodziez, mamy taka sama jak holendrzy, hiszpanie, brazylijczycy - problemem jest jak z tej mlodziezy wyciagnac maxa, nauczyc ich nowoczesnego futbolu. Jednak tego nie zrobi jeden czy dwoch trenerow, jeden czy 2 kluby... Caly system szkolenia musi sie zmiecic , zaplecze, rowne boiska na ktorch graja dzieciaki od najmlodszych lat pod okiem trenerow z prawdziwego zdarzenia - a to zaowocuje, ale czy tak naprawde ktos odpowiedzialny za to tego chce oprocz nas kibicow?
|