|
Brawo Arkadiusz.
Szkoda, że szklane nogi zahamowały mu karierę, bo potencjał miał na coś więcej niż dekada w Wiśle. Zyczę mu jak najlepiej - świetnie zarobi, pogra przeciw wielkim napastnikom, wierzę, że jeszcze zaistnieje w kadrze (bo to wciąż realtywnie młody jak na obrońcę chłopak).
Swoją drogą - pamiętam jak za małolata oglądałem w tv jak piłkarze z Białą Gwiazdą klepnęli piątkę Trabzonsporowi w PU. A teraz Głowa idzie do nich w poczuciu wielkiego awansu finansowego, ale i sportowego...
|