Spokojnie, strzeli samobója to go będą ścigać z nożami
A tak na serio , Głowa jest takim symbolem równej i solidnej gry - bez jakiegoś wielkiego szału, bez fajerwerków - po prostu pewny punkt zespołu.Taki był też m.in Baszczu i to też nie przypadek że przeciętny Zieniu jest tylko rezerwowym a Baszczu mimo olbrzymich przeciwności losu(kontuzja potem jakieś zakażenie) od razu wywalczył sobie miejsce w nowym zespole.
ps -faktycznie zszedł w 64 minucie, ciekawe czy to coś poważnego.