Nie zapominajmy, że ten mecz transmituje "tylko" OS, więc wątpię żeby to była
wina telewizji. Godzina? No może niezbyt komfortowa, choć mi akurat pasuje

.
W każdym razie. Polonia przyjedzie walecznie nastawiona, bo przędzie gorzej niż my (choć tam nie ma parcia na wynik, ale piłkarzy mają chyba ambitniejszych).
Mi tam wystarczy 1-0 dla nas i zobaczenie, że nasi kopacze będą walczyć, że zastosują pressing, że będą się starać (Pawle Brożku! Rafale Boguski! Jak panowie wchodzą z ławki to tym bardziej dajcie z siebie wszystko!).
Wybieram się wstępnie na ten mecz, więc mam nadzieję, że mimo takiej dość wczesnej pory i (mam nadzieję) ładnej pogody zabawa będzie przednia.
I nie narzekajmy na godzinę. Wiem, że generalnie jako Polacy mamy tą cechę wrodzoną, ale to nudne narzekać na wszystko. Nawet na kurde godzine meczu musimy gadać, a w najlepszej lidze angielskiej gra się nawet i wcześniej.
PS. Mogę mieć nadzieję, że w czwartek lub w piątek będą bilety w WŚ na sektory 2 lub 3 czy nie bardzo?
Thx Fifiorek!
