|
Szkoda, że nikt nie zapytał Basałaja o przyszłość Juniora Diaza. Jeśli sprzedamy go za spore pieniądze i w jego miejsce przyjdzie klasowy lewy obrońca, to nie ma problemu. Jeżeli jednak Junior zostanie, to należy błyskawicznie przedłużyć z nim kontrakt, gdyż w zimie może podpisać umowę z dowolnym klubem, a przecież już wspominał w wywiadach, że chętnie zmieniłby otoczenie. Warto podkreślić brak refleksu naszych działaczy, gdyż w obecnej sytuacji Diaz ma świetną kartę przetargową, aby wynegocjować jak największy kontrakt. Brak racjonalnej polityki w zakresie zarządzania zasobami ludzkimi w Wiśle rodzi realne straty finansowe. Dlaczego nikt nie próbuje zminimalizować kosztów transferowej klęski pt. Wojciech Łobodziński. Dlaczego nikt nie wypożyczył/sprzedał za 100 - 200 tys E Jirsaka? Dlaczego takiego np. Kowalskiego czy Burligę nie można było oddać do innego klubu w rozliczeniu za transfer jakiegoś zawodnika? Legia za słabego Korzyma skasowała 150 tys E. Każdy grosz się liczy, a przecież wiadomo , że niektórzy zawodnicy nie osiągną nigdy poziomu predestynującego ich do gry w Wiśle.
|