|
I ja kopałem się w czoło w okręgówkach i serie A i B, więc Boże broń bym miał coś złego o zawodnikach z tych klas napisać. Tylko nam na Mazurach nie płacono 50 czy 70 tysięcy miesięcznie za nasz wysiłek. Po prostu nie chce mi się wierzyć, że profesjonalni zawodnicy trenują 3-4 razy w tygodniu, chociaż jak oglądam ich popisy w trakcie meczu to jestem w stanie uwierzyć. Sad but true!!! Forza Wisła.
|