|
Zgadzam się z Kotem.
Zabrzmi to trochę pompatycznie ale dziś jest pierwszy dzień Nowej Profesjonalnej Wisły.
Koniec z prowizorkami, tymczasowymi rozwiązaniami, czekaniem na to czy na tamto. Basałaj robi na prawdę dobrą robotę - krok po kroku dąży do budowy profesjonalnego klubu. W końcu zerwaliśmy z polską myślą szkoleniową, z polskimi dyrektorami od siedmiu boleści itp. Ambitni ludzie w kierownictwie klubu przełożą się na ambitnych piłkarzy - nie mam co do tego wątpliwości. Potrzeba tylko czasu i pracy.
Owszem też uważam że lepiej by było aby trener przyszedł ze swoim sztabem. To rozwiązanie funkcjonuje jednak w normalnych warunkach - u nas tak jeszcze nie jest. Dlatego lepiej nie tworzyć nerwowej atmosfery. Gdy ktoś przychodzi o nowej pracy w nowej firmie to nie wymienia od razu wszystkich współpracowników - takie działanie jest niebezpieczne dla każdej firmy. A wymianę kadr robi się stopniowo. Podejrzewam także że nie wszystkich jego współpracowników dało się od razu wyciągnąć z Bredy, bo wg relacji wszystko potoczyło się dość szybko.
Myślę zresztą że to kwestia czasu aż niepotrzebne osoby powoli wylecą.
Życzę nowemu trenerowi i dyrektorowi sukcesów - na pewno i my na tym skorzystamy.
|