wolfy napisał(a):

Widać, że wygrała opcja najtańsza.
|
Jaka najtańsza ? Najrozsądniejsza na tym etapie.
Jak już ktoś wyżej wspominał trudno by Maaskant pociągnął własny sztab bo zapewne mają oni ważne kontrakty i klub ich nie puści (choćby dlatego, że muszą zachować jakąś ciągłość).
Słowem, nowy trener musi mieć czas na stworzenie własnego sztabu. Najrozsądniejsze wyjście to by nowy trener i dyrektor przyjrzeli się najpierw pracy obecnego sztabu i zweryfikowali kto się wg nich nadaje a kto nie i zastępowali niesprawdzonych stopniowo nowym ludźmi, których poszukiwanie/zatrudnienie powinno być mocno przemyślane.
Taka stopniowa wymiana to absolutnie najrozsądniejsze rozwiązanie. Oczywiście, zakładam, że taka weryfikacja będzie przeprowadzona - jeśli nie, wtedy można się czepiać.