PhantomRanger napisał(a):

W niedziele to jeszcze rozumiem taką porę, bo w sam raz wyśpi się po imprezie, nie ma pracy, obiad wyprawa na mecz lub C+ włączyć. Można też iść do baru i leczyć się tym czym się strułeś . To jest chora pora my nie jesteśmy Anglią czy Szkocją, że mecz można rozgrywać o 12 [13 naszego czasu] i na trybunach zasiądzie 50 tys. ludzi. Skoro jest 8 par meczowych to nie widze problemu grać systemem 2;3;3 odpowiednio piątek, sobota, niedziela w godzinach 16:18:20. Tak chciałoby się ujrzeć powtórkę takiego wyniku, ale zadowolę się nawet 3:1 lub też skromnym 2:0.
|
Stacje telewizyjne nie żyją tylko z polskiej ligi, tylko mają jeszcze do pokazania lepsze rozgrywki zagraniczne.
Godzina wynika z tego, że telewizja uznała to spotkanie za mało atrakcyjne.