|
Mecz walki. Zadecydowała słabość Widzewa zwłaszcza w ofensywie oraz łut szczęścia - pół akcji i jeden gol (!)
Bardzo podobał mi się Wilk, Małecki, Diaz, Cleber, poprawnie zagrał Bunoza i Pailic
innych skrytykuje:
Jovanić: boi się gry na przedpolu
Cikos: spóźnia się z kryciem i łapie kartki ....ale ... niektórzy tu na forum przesadzają z krytyką - zobaczcie kto "pomaga" mu na prawej stronie w defensywie ... Małecki (!)
Irsak - Wisła wygrała walkę o środek i łatwo rozbijała ataki Widzewa .. duża zasługa w tym Irsaka ale kreatywność w ofensywie zerowa. Pod tym względem Rado, Garguła, Piotrek Brożek są o niebo lepsi
Rios - wywalczył piłkę czym przyczynił się do strzelenia bramki i ... i tyle ...
Żurawski - mentalnie zastąpił Sobola ... ale piłkarsko ...przykro mi .... Żuraw jest bez formy .... tzn mniej więcej w takiej formie jak reszta napadziorów z Brożkiem, Boguskim i Riosem na czele
Boguski - widzę postępy zwłaszcza w szukaniu pozycji, dynamika nadal słaba nie mówiąc już o dokładność podań ... mimo wszystko wolę go niż Riosa !
Brożek - nic nie pokazał wielkiego ale na pół meczu zasługuje ( na pół z wraz z Żurawiem)
Przyjdzie selekcjoner - popatrzy świeżym okiem i zobaczymy co zobaczy, my mamy uprzedzenia, kierujemy się optymizmem (w przypadku nowych) sympatiami. Holender jest pod tym względem czysty.
To może doprowadzić do kilku zmian.
Jeśli ja miałbym podpowiadać to taki skład:
=========Jovanic==========
== Cikos== Cleber== Bunoza== Diaz=
=Małecki== Wilk== Rado/Gargula== Piotrek Brożek
===Boguski/Rios ===Żurawskr/Brożek
(/po przerwie)
Ostatnio edytowane przez Grantar : 23.08.2010 o godz. 11:00.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|