Borinho napisał(a):

Na dzień dzisiejszy sprawa jest prosta:
KOLESIOSTWO : HOLENDERSKI DYREKTOR SPORTOWY ZATRUDNIA SWOJEGO ZNAJOMEGO
I NIECH NIKT NIE MÓWI ŻE JEST INACZEJ
BASAŁAJ NIE MIAŁ W OGÓLE POMYSŁU NA TRENERA BO WSZYSCY DOBRZE POZA ZASIĘGIEM WISŁY BYLI WIĘC WYMYŚLI COŚ TAKIEGO !!!!
Jeśli idzie o poziom Ligi Holenderskiej dolnych rejonów to naprawdę nie ma się co podniecać !!!!
To są drużyny na poziomie Polskich drużyn z czołówki . Od lat w Holandii jest 5-7 liczących się klubów z złotą trójką Ajax, Psv , Feyenord które w 90% rozdzielając mistrzostwo.
Pozostałe drużyny są przeciętne grają na poziomie czołówki Polskiej Ligi ale nie koniecznie drużyny te miały by szansę na mistrzostwo u nas i zdominowały by ligę Polską. Tak naprawdę co lepsi trafiają do czołowych klubów Eredivisie a później są sprzedawani za granicę.
|
Nie bardzo mam czas wdawac sie w dyskusje ale czasami czlowieka trafia...
Ok co dopierwszej czesci tego co napisales, na razie tak to wyglada.
Ale po co piszesz o realiach pilki holenderskiej jak nie masz o niej bladego pojecia?
Polowa postow w tym temacie tak wlasnie wyglada.
Wiesz kiedy ostatni raz Feyenoord zdobyl mistrzostwo? W 1999 roku...Juz pomijam pisownie nazw klubow i nie pisze tu tylko o Tobie.
Akurat w tej lidze orientuje sie ''srednio'' ale na tyle dobrze ze doprowadza mnie do lez jak niby eksperci pisza zle albo pomijaja takie druzyny jak AZ Alkmaar czy Twente. Wymieniasz 5-7 klubow w holandii ktore sie licza pomijajac 2 bardzo wazne kluby(ostatnie 3 sezony) i wypisujesz jakies brednie o feyenoordzie...
Nie masz sie co ''podniecac'' nic nowego swoim postem tu nie wniosles.