Seb@. napisał(a):

Ja bym jeszcze wstrzymal sie z panika odnosnie sztabu, byc moze Maaskant chce najpierw zobaczyc z czym ma tu do czynienia na miejscu a potem ewentualnie wprowadzic korekty. Pozatym gdyby nagle z dnia na dzien wprowadzic calkiem nowych ludzi to zanim pilkarze by zrozumieli o co im chodzi mogly by byc okolice grudnia. Jezeli okazalo by sie ze tak ma zostac a trener nie bedzie mial wplywu na wspolpracownikow to wtedy mozemy panikowac . Najbardziej to chyba przydal by sie jakis specjalista od przygotowania fizycznego choc nie mozna wykluczyc ze sam trener sie tym zajmie choc jak mowi staropolskie przyslowie - jak cos jest do wszystkiego ..........Mam nedzieje jednak ze tak nie bedzie
|
Od tego żeby nie zrobił się chwilowy burdel - jest drugi trener.Fajnie że jest to Moskal - On będzie takim przewodnikiem Maaskanta w pierwszych tygodniach.Skład na Polonie na bank bedzie ustalany we współpracy bo co gość po kilku treningach może wiedzieć.
natomiast brak jego ekipy martwi - ja mam tylko taką nadzieje że tu nie chodzi o kasę bo była by to tragedia - oszczędzać na kilku osobach , tylko po prostu być może nie dało się ich już dziś wyciągnąć, bo jak bawimy się w holenderskie podejście do tematu, to musi być to całościowe.Mam nadzieje że po rundzie Holender będzie miał tu już swoją autorską ekipę.