Wyświetl pojedynczy post
Bronowianin
Banita
 
Od: 07.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14167
Stary 22.08.2010, 23:53
willow napisał(a):Wyświetl post
Jaja sobie robisz z tym NIK-iem. Przecież to by wstrzymało nam budowę, a zdajesz sobie sprawę z tego, jakie mogły by być konsekwencję? (...) myślisz, że inspektorzy NIK-u pomalują nam fasadę albo kupią telebimy?
Po pierwsze budowa i tak toczy się od 6 lat prawie tak jakby była wstrzymana... Poza tym jakie jeszcze mogą być konsekwencje nieudolności prowadzenia tej budowy? Niedługo będzie półtorej roku odkąd gramy poza Reymonta, z tego przez całą jedną rundę graliśmy poza Krakowem - to jest taka paranoja, że większości osób już jest tak na prawdę wszystko jedno, bo do kompromitacji i żenady już doszło i tego się nie cofnie... Teraz idzie o to żeby zrobić wreszcie koło dupy tym wszystkim którzy są odpowiedzialni za spieprzenie budowy i opóźnienia. Chodzi o to żeby nie dać sobie pluć w twarz i w jakikolwiek możliwy sposób wyrażać swój protest przeciwko temu co się dzieje. Bo na razie to z naszej strony, poza artykułami na wislakrakow.com, nielicznymi na portalu SKWK czy wislaportal.pl i gdzieś jeszcze to ten sprzeciw jest praktycznie niewidoczny. Zakładając że na wspomniane strony internetowe zaglądają głównie kibice Wisły, to o naszym krytycznym stanowisku mało kto niestety wie...

A to powinno wyglądać tak że nawet i przez pół meczu powinniśmy skandować że chcemy stadionu, powinny być jakieś transy ośmieszające taką bezczelną Niedziałkowską, Majchrowskiego który gówno wie o stadionach skoro waży się krytykować perfekcyjnie przeprowadzaną budowę stadionu Legii, gdy na własnym podwórku ma obsuwy w terminach i obraz nędzy i rozpaczy... Puki co to niestety było tak że cała Polska patrząc na doping na naszych meczach mogłaby pomyśleć że każdy jest u nas zadowolony z sytuacji i myśli: 'ee pół roku opóźnień? To nic takiego, jesteśmy wdzięczni i pokornie dziękujemy że buduje się nam w ogóle cokolwiek'. Rozumiem że wcześniej nie podejmowało się żadnych grubszych akcji, bo nie chciano zaogniać sytuacji, utrudniać sprawy itp. Jednak w momencie kiedy nawet jednej trybuny nie potrafili przygotować na połowę lipca, tak żebyśmy mogli zagrać na R 22 w LE miarka się przebrała i moje zdanie, które myślę podziela spora część osób, jest takie że nie powinno nam już na niczym zależeć, tylko najlepiej zacząć z tym ścierwem które nas niszczy wojnę totalną. W 2009 roku nie zrobiliśmy prawie nic, a na pewno niewiele, żeby nas nie wywalili z R 22, więc teraz przynajmniej to nadróbmy i postarajmy się żeby nie zostawić suchej nitki na ludziach którzy są odpowiedzialni za tą komedię z budową stadionu Wisły.

Co do sprawy z NIK-iem to nie myślę że ufunduje nam telebimy czy poprawi fasadę, albo zrobi jakiś ludzki, przyzwoity catering... Ale czy myślisz że zrobi to z własnej inicjatywy miasto, ZIKiT albo klub? Oni nie kiwną palcem żeby coś tu poprawiać. Jak nie będą widzieć że patrzymy im cały czas na ręce to nie uruchomią prowizorycznie nawet dwóch trybun... Tak na prawdę w tym wszystkim nie chodzi już o to żeby coś radykalnie w tym stadionie poprawić - w to że coś się da zdziałać już nikt nie wierzy, przeforsowanie najmniejszej pierdoły idzie na tyle opornie, że każdy stracił już siłę walczyć o normalność... Teraz moim zdaniem chodzi przede wszystkim o to żeby ludzie z ZIKiT-u i UM ponieśli słuszne i jak największe konsekwencje tego co zrobili z tym ponad pół miliardem PLN...
Powód: błąd
Ostatnio edytowane przez Bronowianin : 22.08.2010 o godz. 23:56.
Odpowiedz cytując