Seb@. napisał(a):

Wszyscy ktorzy sugeruja sie gazetami (GW), portalami (interia, onet, weszlo itd) powinni zachowac umiar i poczekac z ocena trenera jakis czas. Widze na forum ogolna tendencje plyniecia z nurtem tworzonym przez media, tytuly takie jak "trener z promocji", "nie najwyzsza polka", "nieznany Holender", czy "Ja juz che wracac" dyskredytuja czlowieka ktory tak naprawde jeszcze w Krakowie sie nie pojawil. Ludzie czytaja te wypociny a potem jest zbiorowy placz i zgrzytanie zebow.
Co warto zauwazyc przy zatrudnjaniu np Skorzy do Legii nikt nie pisal "trener wyzucony z poprzedniego klubu" czy "trener z recyclingu". Dominowal natomiast nurt optymistyczny/huraoptymistyczny z lekka domieszka orgazmu nad zaletami tegoz trenera. Troche dystansu...
|
Kiedy w tych mediach jest jednak wiele prawdy i nie ma co się na ten fakt obrażać.
"Nieznany holender". A znany? Ilu z nas o nim słyszało, tak z ręką na sercu?
"Nie najwyższa półka". A co, może najwyższa? Żadne kłamstwo ani obraza.
"Trener z promocji". Z tym też bym się zgodził. Kasa stanowiła podejrzewam główny parametr w rozmowach z kandydatami.
To są fakty. A na ocenę pracy trenera będziemy musieli poczekać do końca rundy, wtedy się zobaczy. Co nie zmienia fakty, że każdy z nas ma prawo do własnych odczuć i przemyśleń. Moje na chwilę obecną są negatywne.
Szczerze to uważam, że dużo lepszym zakupem będzie ten dyrektor sportowy. O ile podpisze kontrakt.