|
Wszyscy ktorzy sugeruja sie gazetami (GW), portalami (interia, onet, weszlo itd) powinni zachowac umiar i poczekac z ocena trenera jakis czas. Widze na forum ogolna tendencje plyniecia z nurtem tworzonym przez media, tytuly takie jak "trener z promocji", "nie najwyzsza polka", "nieznany Holender", czy "Ja juz che wracac" dyskredytuja czlowieka ktory tak naprawde jeszcze w Krakowie sie nie pojawil. Ludzie czytaja te wypociny a potem jest zbiorowy placz i zgrzytanie zebow.
Co warto zauwazyc przy zatrudnjaniu np Skorzy do Legii nikt nie pisal "trener wyzucony z poprzedniego klubu" czy "trener z recyclingu". Dominowal natomiast nurt optymistyczny/huraoptymistyczny z lekka domieszka orgazmu nad zaletami tegoz trenera. Troche dystansu...
Ostatnio edytowane przez Seb@. : 22.08.2010 o godz. 19:56.
|