wolfy napisał(a):

|
Dla tych, który krytykują Małeckiego za stałe fragmenty gry - spójrzcie jak one wyglądają w wykonaniu Pajlicia.
|
Jak dla mnie wstydem jest, że wicemistrz kraju nie ma chociaż jednego zawodnika, który potrafiłby dobrze kopnąć stojącą piłkę i pokazuje to w jak głębokiej dupie jesteśmy. Mówiąc o dupach to może dobrze byłoby ściągnąć Dudu

. Stałe fragmenty dobrze bije, lewy obrońca i w dodatku ma fajną laskę

.
buczo1985 napisał(a):

|
Przód do wymiany. Rios? Żuraw? Oni w ogóle coś wnoszą do gry?
|
Żuraw faktycznie niezbyt widoczny, ale grał na nie swojej pozycji przez większość meczu. Na szpicy cały czas musiał walczyć w powietrzu z bieniukiem i Szymankiem. Jak wszedł Brożek i poszedł na szpicę, to Żuraw od razu zaczął więcej dawać drużynie. Do tego angażował się w defensywę, szczególnie przy stałych fragmentach.
s1mone napisał(a):

Na boisku niezła wojna i to głównie dzięki sędziemu bo na to pozwala. Bardzo mi się podoba Wilk - kurde taki zadziora, że szok
|
Sorry, aleWilk to na czerwień zasłużył o wiele bardziej niż Czikosz. Chłop tak niemiłosiernie jeździł po achillesach, że na sucho mogło mu to ujść tylko w naszej Ekstraklasie.
skeba napisał(a):

Trzeba się bronić, to wpuszczamy Boguskiego.
Chaveza dawać na boisko !!!
|
Matti1231 napisał(a):

|
Dobrze ,że ten Kulawik odchodzi bo te zmiany są żenujące ..
|

Znacie się na piłce jak moja babcia. Tymi zmianami Kulawik uratował 3 punkty. Jakby Kulawik zaczął wpuszczać defensywnych graczy to:
a) narażał se na brak zgrania i wynikające z tego błędy
b) nieporozumienia wnikające ze zmiany ustawienia
c) na to, że Widzew wjedzie 10 na połowę Wisły i w końcu coś wepchnie
wpuszczając gaczy ofensywnych:
a) zmuszał Widzew do trzymania graczy z tyłu
b) zwiększał szanse Wisły na utrzymanie się przy pilce na połowie rywala, z dala od własnej bramki i zagrożenia
c) dawał szansę na zdobycie rozstrzygającej bramki
Właśnie takich zmian powinno się oczekiwać od trenera. BTW to był chyba pierwszy ligowy mecz, w którym nie zagrał Kirm.
ChG napisał(a):

|
Drewniak Bunoza zamknął dzisiaj "twarze" pana wolfiego i innych krytykujących go. Jak dla mnie gracz meczu, bezbłędny był.
|
może nie bezbłędny, ale grał naprawdę dobrze. Przestał biegać jak kretyn i zaczął się ustawiać. Kilka fajnych interwencji na uprzedzenie i świetna gra ciałem.
Ogryzek napisał(a):

|
Widać nie tylko ja ale i Żuraw zauważył że Jovanić ma wręcz paniczny lek żeby wyjść do dośrodkowań. Dzisiaj mu się upiekło, ale z Karabachem w rewanżu straciliśmy przez to że stał na linii i czekał 2 gole....
|
Tutaj jest potrzebny trener bramkarzy, który wytłumaczy Jovanicowi o co chodzi z wychodzeniem do dośrodkowań. Żuraw rugał Serba z pół minuty, a ten i tak swoje, że on nie mógł wyjsć, bo cośtam. Wtedy to się dopiero Żuraw wkurzył...
mr_kwolf napisał(a):

|
( o Bunozie) Bez przesady, raz źle się ustawił (strzał Sernasa z głowy)
|
Nie do końca był to błąd Bunozy. Był to przede wszystkim błąd Jovanića, który powinien wyjść do dośrodkowania. Poza tym świetnie się Sernas w tej sytuacji zachował. W pierwszej fazie biegł bardzo szybko i wymusił na Bunozi szybki bieg, ale zobaczył, że nie dostanie dośrodkowania w pierwsze tempo, zwolnil i zgubił bunozę na 2-3 metry. W momencie, jak Bunoza róbował go ponownie złapać, Sernas wyskoczył mu zza pleców i doszedł do dośrodkowania. Taki Sernas zachował się jak klasyczny lis pola karnego. Co ciekawe- ten piłkarz przychodził do Widzewa jako skrzydłowy.
kozuba92 napisał(a):

O co chodzi? Od kiedy Franciszek Smuda jest selekcjonerem reprezentacji Brazylii?
A może Cleber będzie grał w polskiej reprezentacji, a my o tym nie wiemy? Chociaż nie byłoby sensu, bo przecież za pół roku kończy karierę.
Albo Kulawik walnął bądź co bądź sporą gafę.
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...wac_chlopakom/
|
"Cytat" nie jest cytatem, przynajmniej nie wiernym i nie pełnym.
Cytat:
|
(...) myślę, że najwięcej będzie miał do powiedzenia pan Franciszek Smuda, który niedługo będzie musiał wybierać piłkarzy do reprezentacji z pierwszej a może nawet drugiej ligi.
|
Tak to mniej więcej brzmiało w oryginale.