|
Mnie nie martwi polityka transferowa Wisły, bo moim zdaniem nie jest ona najgorsza, tylko sposób trenowania drużyny. W każdym meczu w tym sezonie widać że zawodnicy po 40 - 50 minutach walki nagle padają. Wydolność i przygotowanie kondycyjne piłkarzy to obecnie powinna być sprawa priorytetowa w klubie.
Zresztą superszybki i świeży Paweł Brożek wyraźnie przegrywający pojedynek biegowy z Nakoulmą daje tu dużo do myślenia.
|