|
Jestem dobrej myśli. Chciałbym kiedyś dożyć chwili, by Wisła była takim polskim odpowiednikiem Ajaxu lub PSV z fantastycznym zapleczem, szkółką dla młodzieży produkującą rok w rok zawodników gotowych do gry w pierwszej drużynie. Byśmy nie musieli ściągać jakiegoś zagranicznego szrotu lecz, opierali swoją potęgę głównie na wychowankach. Daleko nam do tego, aczkolwiek liczę, że Cupiał myśli podobnie i zatrudnienie Holendrów będzie pierwszym krokiem do budowy infrastruktury szkolno treningowej.
|