Widze za na forum ostra zmiana nastrojow
najpierw bylo zalamanie ze Jimeneza nie ma
potem byla euforia ze jednak Maaskant to dobry trener z dobrej ligi
a teraz jakby mala konstrenacja ze jednak to trener nie potrafiacy stworzyc cos wielkiego a nadajacy sie tylko na stabilizacje w przecietnosci(wg opini znawcow Eredivisie)
sam wiec zaczynam miec pewne znaki zapytania ale coz napewno kazdy je ma
oby tylko nie poblazal nikomu mamy na tyle szeroka kadre ze w klubie nie moze byc mozy o swietych krowach
Czas pokaze ,ale jestem dobrej mysli,coz innego pozostaje
