KOMINEK napisał(a):

A teraz spróbujcie tak. Zapominamy , że miał u nas pracować Dan, Jimenez itp. - otwieracie rano internet i widzicie , że trenerem Wisły został obecny trener holenderskiego zespołu NAC Breda Robert Patrick Maaskant i że wszyscy znający się na tej lidze chwalą wybór.
Jest różnica prawda
|
To taka przypadłość tego forum i niestety objawia się to w wielu tematach

Gdyby nie było tego całego szumu z nazwiskami tylko po zwolnieniu Kasperczaka zatrudniono od razu Maaskanta byłaby euforia a tak to mamy podzielenie wśród forumowiczów. Gdybyśmy zatrudnili kogoś bezrobotnego bez mega znanego nazwiska (jakiś Niemiec bądź Włoch którzy nie byli wymieniani w kontekście objęcia Wisły) byłby lament że zatrudniamy dziadka nieaktywnego zawodowo, no bo skoro jest bezrobotny, nikt go nie chciał to na pewno jest słaby

Ściągnęliśmy kogoś - powiedzmy ciekawego - który był w naszym zasięgu finansowym, wyciągnęliśmy go z holenderskiego średniaka. Z kolei na forum mamy znawców tym razem od ligi holenderskiej którzy już przepowiadają porażki bo nasz nowy treneiro jest no-name.
Dajmy mu czas. Ja rozumiem że jesteśmy Polakami i po prostu MUSIMY narzekać bo taka nasza natura ale bez przesady

Podajcie jakiś przykład innego polskiego klubu który wyciągnął szkoleniowca z jakiegoś średniaka ligi pokroju holenderskiej w ostatnich latach.