KOMINEK napisał(a):

A teraz spróbujcie tak. Zapominamy , że miał u nas pracować Dan, Jimenez itp. - otwieracie rano internet i widzicie , że trenerem Wisły został obecny trener holenderskiego zespołu NAC Breda Robert Patrick Maaskant i że wszyscy znający się na tej lidze chwalą wybór.
Jest różnica prawda
|
Oczywiście! Wszystko jest w sferze psychiki.
Abstrahując od tematu trenera zauważyłem, podobną tendencje w temacie transferowym. Wszyscy ci, którzy uważali takiego Bunozę, za leszcza jeszcze przed tym gdy zagrał 1 mecz, nawet dzisiaj gdy zagrał przyzwoicie baczną uwagę zwracali na jego pomyłki, olewając dobre zagrania. Jak komuś wyjdzie dobre zagranie to trzeba je zdyskredytować (np. strzał Paijca - "to nie jego zasługa - puścił Cabaja" wiadomo do kogo pije

). Analogicznie wszyscy ci, którzy uważali Bunoze za wielkie wzmocnienie dziś twierdzą, że zagrał genialny mecz i są ślepi na te kilka błędów które mimo wszystko popełnił.
Po prostu trudno sobie powiedzieć "kurde - pomyliłem się!" A prawda w takich przypadkach zazwyczaj leży po środku...
Wracając do trenera, tak naprawdę ciężko wyrokować. Od wyników jakie osiągał mimo wszystko liczą się dla mnie na razie bardziej opinie ludzi zaznajomionych z ligą holenderską (pejsiak Radomski, czy Bożydar Iwanow). Dlaczego? Bo skąd ja mam wiedzieć jakie on miał cele w tych drużynach? Skąd mam wiedzieć jaki miał skład? Może ugrał 8 miejsce mając za zadanie nie spaść? A może ugrał je a miał być w pierwszej trójce? Nie interesuję się ligą holenderską na tyle by cokolwiek w tej materii określić.
Z natury jestem optymistą więc mimo wszystko liczę, że będzie to strzał w dziesiątkę. Ktoś wcześniej napisał, że dostajemy "holenderskiego Probierza" co miało niby zdyskredytować Maaskanta... A dla mnie to zajebista rekomendacja.
