Cytat:
|
Hm. Po pierwszym meczu, w którym szefował trener Kulawik myślałem, że ma jakąś wizję. W drugim totalnie przemeblował skład, a to co się działo dzisiaj, to dalsza część tego horrendum.
|
Akurat póki nasi mieli siłę biegać (50 minut) to widać było trochę rękę Kulawika, grali fajnym wysokim pressingiem, Widzew NIE ISTNIAŁ w pierwszej połowie. Oczywiście u nas w ataku była niezła mizeria, ale to nic nowego od paru lat z drobną przerwą na sezon życia Brożka. Oczywiście mecz oglądało się fatalnie nie będąc kibicem żadnej ze stron.