Pablo84
Nie ma to jak mieć do czynienia z ludźmi niezdecydowanymi, którzy do tego, merytorykę zastępują osobistymi solówkami, z uwagi na zbyt wąskie pasmo postrzegania spraw dyskutowanych
Z uwagi na różnicę wieku, wyjaśnię Ci mimo wszystko, że nie ma Ci u mnie hipokryzji, lecz logiczny ciąg wypowiedzi, który Tobie myli się raczej z powodu osobistych nienawiści, z pomieszaniem myśli, własnych raczej. Czym innym jest kolego, popełnienie błędu przez kogokolwiek, a czym innym jego naprawienie lub wykonanie innego, prawidłowego działania. Tym samym, czym innym jest ocena jednego a czym innym drugiego lub trzeciego i dlatego, czep się kolego wiesz czego......., najlepiej siebie samego
Edit
1.Basałaj zawinił przy wymianie stoperów i tylko jego brat prawdopodobnie, mógłby mu to wybaczyć i nie uznać tego za błąd w sztuce, ale nikt inny
2. Basałaj częściowo ( późno i niewystarczająco ), najprawdopodobniej naprawił ten błąd Chavezem i resztę konsekwencji tego błędu, po kompromitacji pucharowej oraz wymianie trenera , powierzył bardzo mądrze, nowemu trenerowi i dyrektorowi sportowemu, aby tym razem oni właśnie a nie on i jego uprzednia ekipa, zdecydowali co dalej z transferami Wisły.
3. Basałaj zatrudniając duet Valckx i Maaskant, zasłużył na najwyższe słowa uznania za mądrość i odwagę w działaniu naprawczym swoich błędów.
myślenie nie boli a nienawiść zaślepia rozum 