Wyświetl pojedynczy post
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#395
Stary 21.08.2010, 17:31
Nawet mi sie podobała gra Wisły w pierwszej połowie, wysoki presing, walka o każdą piłke, ambicja.
Niestety, w drugiej połowie wyszli już z "0-1" w głowach i wszystko co było wcześniej padło. Może ze zmęczenia, nie wiem, ale że już w 50 minucie? Po niektórych widać było już to ich je**ne lenistwo. Brożek dalej gra jakby ważył 120kg.

pomijając ręke w polu karnym, niezły sędzia, pozwalał w końcu na męską grę!
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno