ToTylkoJa napisał(a):

|
Oglądałem to spotkanie i...nie wiem skąd optymizm co poniektórych. Na to się przecież patrzeć nie dało. Po fatalnych meczach Wisła wygrała, ale w słabym stylu i większość już wychwala piłkarzy i wypisuje, że należy im się szacunek. Piłkarzyki to przeczytają i od razu pojawi im się uśmiech na twarzy. Zagłaskujecie swoich 'pupili'.
|
Nikt rozsadny kto ogladal ten mecz nie moze powiedziec, ze byl on dobry, ale mnie cieszy fakt, ze pilkarze walczyli. Gdy w druzynie panuje kryzys to takie wymeczone zwyciestwa moga pomoc wzmocnic zespol. Nowy trener zanim zajmie sie mankamentami technicznymi musi miec zgrana pake a nie 11 obrazonych na siebie kopaczy. Dzisiaj chlopaki pokazali, ze czesc sporow juz sobie wyjasnili.